Trendy

Turystyka medyczna a implanty zębowe

28.03.2019

Denturyzm, podróż za i po jeden uśmiech, stomatologiczne eldorado – tak określana jest turystyka medyczna z naciskiem na stomatologię. Co determinuje pacjentów do relokowania się w celu leczenia stomatologicznego? Kiedy to wszystko się zaczęło i co mają z tym wspólnego implanty zębowe?

Zjeść zęby na… zębach

Zacznijmy od początku i kilku istotnych faktów dotyczącej samej turystyki, co pozwoli nam zrozumieć fenomen denturyzmu. Turystyka to jedna z najprężniej rozwijających się gałęzi gospodarki w Polsce – udział w PKB szacuje się na 5-6%, co roku nasz kraj odwiedza prawie 17 mln podróżnych z całego świata, a wszystkie lotniska obsłużyły w ubiegłym roku prawie 40 milionów pasażerów. Imponujące liczby, nieprawdaż? Na ich kształt ma również duży wpływ turystyka medyczna (w tym ogromne znaczenie usługi stomatologiczne, np. implanty zębowe, ortodoncja lub wirtualne projektowanie uśmiechu). Ponadto na rynku pojawia się coraz więcej agencji turystycznych i biur podróży, których targetem są międzynarodowi pacjenci, szukający usług medycznych za granicą. Ich oferty składają się z transportu, noclegu, usługi translatorskiej oraz konkretnej usługi z sektora zdrowotnego, np. z dziedziny stomatologii.

Turystyka medyczna to mocny trend, który wzmacnia polską gospodarkę. Pacjenci korzystający z denturyzmu planują swój pobyt nie tylko pod względem wykonania konkretnej usługi w prywatnym gabinecie stomatologicznym, ale przy okazji zwiedzają miasto, nocują w hotelach, konsumują, są klientami środków transportu. Gospodarcze koło perfekcyjnie się zamyka i wszyscy są wygrani. Win-win.

Turyści vs dentyści

Amerykańska firma badawcza Global Industry Analysts w swoim najnowszym raporcie oszacowała, że wartość międzynarodowego sektora turystyki medycznej osiągnęła prawie 180 miliardów dolarów. Tempo wzrostu zaskakuje samych ekspertów. Mimo pojawiających się cyklicznie kryzysów finansowych, turystyka medyczna to jedna z nielicznych gałęzi biznesu, które wzrastają mimo tymczasowych niestabilności gospodarczych. Skąd fenomen tego zjawiska? Specjaliści są w tej kwestii zgodni – zapotrzebowanie na wysokiej jakości komfortowe leczenie determinowane jest przez starzenie się społeczeństw, wydłużającą się średnią jakość życia i rosnącą świadomość pacjentów, którzy oczekują innowacji w dobrej cenie.

Bardzo często bardziej opłacalną opcją jest wyjazd za granicę w celu leczenia stomatologicznego niż skorzystanie z tych samych usług na terenie swojego kraju. Co więcej, nierzadko zdarza się tak, że ubezpieczenie obcokrajowców pokrywa koszty leczenia za granicą, więc tym chętniej podróżują, aby zadbać o swoje zdrowie. W skali światowej to Ameryka Południowa i Azja stanowią największy potencjał w turystyce medycznej, z kolei w Europie prym wiodą Polska, Estonia, Czechy, Litwa oraz Węgry.

Kim są pacjenci, którzy korzystają z usług stomatologicznych w polskich klinikach? Lekarze nie prowadzą oficjalnych statystyk odnośnie do narodowości pacjentów, jednak są w stanie ocenić, że najliczniej przybywają turyści z Niemiec, Kanady, USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii, Włoch, Szwajcarii czy Norwegii. To pacjenci, którzy decydują się na kompleksowe leczenie stomatologiczne, np. odbudowę kości, implanty zębowe, podniesienie zatok szczękowych czy skomplikowane zabiegi endodontyczne.

Polska jako jeden z najpopularniejszych kierunków

Oprócz zaawansowanych technologii, nieustannie wdrażanych innowacji, podążania za trendami, atrakcyjnych cen i najwyższej jakości usług stomatologicznych w klinikach, pacjenci mogą liczyć na fachową obsługę w języku obcym – stąd tak liczne wizyty obcokrajowców.

Profesjonalizm polskich lekarzy jest bardzo ceniony w międzynarodowym środowisku, a eksperci z branży przewidują, że turystyka medyczna jeszcze nie rozwinęła ostatecznie skrzydeł. Tendencja wzrostowa wciąż będzie się utrzymywać, na czym skorzystają i lekarze, i pacjenci, i gospodarka kraju.