Trendy

Kondycja polskiego rynku stomatologicznego

28.02.2019

Rynek usług stomatologicznych w Polsce co roku ulega znacznej metamorfozie. Zmieniają się trendy, pojawia się mnóstwo innowacji i nowoczesnych rozwiązań, pacjenci stają się coraz bardziej wymagający. Jak obecnie wygląda kondycja branży stomatologicznej i jakie perspektywy są realne dla rynku?

Rośnie świadomość pacjentów

Według raportów sporządzanych dla branży, w ciągu ostatnich lat zauważa się zdecydowany wzrost poziomu życia Polaków. Ponadto rosną potrzeby pacjentów w zakresie ochrony zdrowia, dlatego wielu z nich korzysta z prywatnej opieki stomatologicznej. Co w związku z tym? Oznacza to, że w najbliższym czasie na rynku pojawiać się będą nowe kliniki i gabinety stomatologiczne. Pacjenci coraz częściej odczuwają profilaktyczną potrzebę zadbania o stan higieny jamy ustnej oraz uzębienia, stąd nie tylko notuje się spore zainteresowanie w obszarze implantów zębowych, ale również poprawy jakości uśmiechu (np. cyfrowe projektowanie uśmiechu) czy zabiegów ortodontycznych.

Wartość rynku usług dentystycznych w Polsce w 2018 roku to prawie 10 mld zł. Intensywny rozwój determinuje właśnie sektor prywatny, którego wkład w całość usług stomatologicznych wynosi ponad 80%. Ze względu na bardzo niski, bo tylko 2% wskaźnik nakładu NFZ na stomatologię, pacjenci decydują się na wizytę w gabinecie prywatnym. Zapotrzebowanie na usługi jest kilkukrotnie wyższe z każdym rokiem, a podaż usług publicznych zatrzymała się na niemalże zerowym poziomie, stąd organiczny wzrost prywatyzacji.

W 2018 roku aż 69% pacjentów skorzystało z usług stomatologicznych (implanty zębowe, ortodoncja, stomatologia zachowawcza) we własnym zakresie. Swoje działania motywują znacznie wyższą jakością usług, tj. inwestycją gabinetów prywatnych w najnowsze technologie, cyfryzację, dostępność, komfort i bezpieczeństwo.

Sytuacja na rynku usług stomatologicznych

W roku 2018 niespełna 10 mld zł. Do 2020 roku szacuje się, iż wartość rynku usług stomatologicznych w Polsce osiągnie poziom 12,6 mld zł. Obecnie w skali europejskiej stanowimy 3% rynku międzynarodowego, wycenionego na 79 mld euro. Rocznie notuje się 7% wzrost, co napawa niemałym optymizmem specjalistów z branży. Jednak wraz ze wzrostem rynku, rosną również koszty związane z inwestycjami, dlatego trendem, który już przejął szturmem rodzimy rynek stomatologiczny jest konsolidacja.

Jeszcze do niedawna otwarcie gabinetu nie wiązało się z tak ogromnymi kosztami jak dziś, stąd koncepcja konsolidacji rynku i działalność gabinetów pod wspólnym, silnym brandem, co do tej pory doskonale sprawdziło się m.in. w Wielkiej Brytanii czy w Hiszpanii (tam konsolidacja rynku stomatologicznego plasuje się na poziomie 25%!).

Marketing, inwestycje, finanse, zakupy i mnóstwo innych czynników obliguje marki do łączenia swoich sił oraz kreowania nowej, profesjonalnej i komfortowej przestrzeni dla pacjentów pod jednym szyldem.

Przyszłość implantologii i biomateriałów

Oprócz dobrze rokującej kondycji polskiego rynku usług stomatologicznych, warto zwrócić uwagę na wciąż prężnie rozwijającą się dziedzinę: implantologię. Implanty zębowe to świetna alternatywa dla pacjentów, którzy chcą poprawić swoje funkcjonowanie na co dzień, ale również trwale poprawić swój uśmiech. Dziś poziom klinik stomatologicznych pozwala na osiąganie fenomenalnych rezultatów w tym obszarze, a pacjenci zyskują łatwy dostęp do tego rodzaju usług.

Specjaliści z branży są także zgodni co do niezwykłego potencjału biomateriałów – wartość tego rynku ma osiągnąć wartość 9,6 mld dolarów do 2023 roku. Problemy ze zdrowiem jamy ustnej, turystyka stomatologiczna, coraz lepsza sytuacja materialna pacjentów oraz wskaźnik starzenia się społeczeństw mają ogromny wpływ na rozwój biomateriałów. Warto wspomnieć o ostatnich odkryciach nanotechnologicznych – eksperci pracują nad projektem stomatologicznego autogennego przeszczepu kostnego, co z kolei zwraca uwagę na wykorzystywanie w branży materiałów naturalnych obok ceramicznych, metalowych czy polimerów.

Jak zmieni się rynek? Jakich rewolucji możemy się spodziewać na rynku stomatologicznym? Czy i w ogóle? Na odpowiedzi musimy jeszcze trochę poczekać.