Implantologia

Implanty zębowe a kwestia bólu – łamiemy stereotypy

29.08.2019

Implanty zębowe versus ból to swoista mitologizacja rzeczywistości. O ile początki implantologii nie były łatwe, o tyle dziś zaawansowane technologie i szereg innowacji pozwalają na zapewnienie absolutnie maksymalnego komfortu i bezpieczeństwa wszystkim pacjentom, skutecznie eliminując aspekt bólu. Pora na konfrontację z kilkoma stereotypami, które łamiemy na… wirtualnych łamach.

Tytaniczna praca, czyli implanty zębowe w wersji makro

A dlaczego makro, już wyjaśniamy. Otóż, gdyby nie tytanowa śruba, którą wszczepia się w kość szczęki po to, aby zastąpić korzeń brakującego zęba, nie byłoby mowy o wspaniałym samopoczuciu pacjentów. Powszechnie uważano, że zabieg implantologiczny wiąże się z niezwykle bolesną inwazyjnością, jednak czasy się zmieniły – dziś de facto mamy do czynienia z całkowicie bezbolesnym zabiegiem, który w dalszej perspektywie skutkuje uzupełnieniem ubytków w naturalnym uzębieniu i możliwością bezproblemowego funkcjonowania na co dzień.

Wszczepienie implantów zębowych odbywa się w znieczuleniu miejscowym, które całkowicie eliminuje ból podczas zabiegu. Sam ból, owszem, towarzyszy pacjentowi, ale jest on znośny i dotyczy procesu gojenia się tuż po, co rzeczywiście może powodować pewien dyskomfort. Jednak sam zabieg mógłby definiować bezbolesność.

Co więcej, wszczepienie implantów zębowych wymaga od lekarza specjalisty ogromnego skupienia i precyzji. Głównym przeznaczeniem implantu jest przejęcie funkcji naturalnego zęba, dlatego tak istotne jest dokładne umieszczenie go w odpowiednim miejscu. Położenie implantu powinno pozwolić pacjentowi na komfortowe i swobodne ruchy szczęki/żuchwy, jak również prezentować się co najmniej estetycznie.

Współczesna implantologia dysponuje najnowocześniejszymi rozwiązaniami technologicznymi, dlatego światowej klasy sprzęt jest dziś niezbędnym minimum do przeprowadzenia bezbolesnych zabiegów wszczepienia implantów zębowych.

Znieczulenie = brak bólu

W istocie. Rezultatem wykonania prawidłowego znieczulenia jest całkowita bezbolesność podczas zabiegu. Do dyspozycji implantologów oddano opcję znieczulenia miejscowego, łączonego czy ogólnego. Każda z tych opcji pozwala na zastosowanie różnych konfiguracji.

  • znieczulenie miejscowe – możemy wyodrębnić dwa główne, tj. nasiękowe (igła wprowadzona jest w okolicę zęba dość płytko, po czym następuje bezpośrednie wprowadzenie leku znieczulającego – odmianą znieczulenia nasiękowego jest śródwięzadłowe – lek podaje się w szparę ozębnej) oraz przewodowe (środek znieczulający wprowadza się w okolicę większego nerwu).
  • znieczulenie ogólne – celem tego znieczulenia jest poprawa komfortu pacjenta, zniesienie bólu lub w skrajnych przypadkach ograniczenie świadomości. Najczęściej stosuje się sedację, czyli farmakologiczne wsparcie, mające na celu uspokojenie pacjenta oraz obniżenie lęku. Włączenie leków przeciwbólowych przeobraża sedację w analgosedację. Znieczulenie znosi ból przy minimalnym obciążeniu organizmu lekami.
  • znieczulenie łączone – tzw. kombinowane to wynik połączenia znieczulenia miejscowego i ogólnego. Anestezjolog aplikuje pacjentowi wybrany analgetyk, mający na celu zniesienie bólu, natomiast implantolog podaje miejscowy środek znieczulający. Eksperci twierdzą, że wariant ten pozwala na duży komfort pracy i gwarantuje stabilność pola zabiegowego.

Ponadto duże znaczenie w zwalczaniu bólu pozabiegowego mają środki farmakologiczne podawane tuż po jego przeprowadzeniu. Proces gojenia trwa kilka miesięcy, dlatego bardzo ważne jest zachowanie odpowiedniej higieny i regularne kontrole u specjalisty, aby uniknąć przykrych doświadczeń związanych z odczuwaniem bólu. Stosując się do zaleceń specjalisty implantologa, pacjent może być pewny, że wszelkie kwestie związane z bólem będą zdezaktualizowane.

Czy zabieg wszczepienia implantów zębowych boli? Z pełną odpowiedzialnością i ręką zawsze na stomatologicznym pulsie mówimy głośne NIE.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem ekspertów.